Maluszki po rosti

Maluszki po rosti na chwilę obecną rosną zdrowo 🙂 Jest jednak jeden minus, iż mimo dostatku jedzenia są wobec niektórych osobników dość agresywne i gryzą się po łapkach. Już mam niestety dwie poszkodowane które już są osobno.
Niestety z powodu wielu spraw osobistych w tym sezonie tak pozostanie jednak w następnym, już po przeprowadzce planuję mieć kilka terrariów dla maluchów i trzymać je w małych grupach.
Jeśli komuś nie przeszkadza małe skrzywienie , minimalny ubytek ogonka czy też osobnik z raną łapki która może uschnąć to śmiało pisać. Grunt to aby agamka miała dobre warunki a co do ceny można się dogadać.

Dodaj do zakładek permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *